,,Hobbit: Bitwa Pięciu Armii" nadchodzi!


Długo oczekiwana, ostatnia (niestety:)) część ,,Hobbita" zaraz wejdzie na ekrany kin. Początkowo byłam sceptycznie nastawiona do ,,rozbijania" tak szczupłej książki na trzy prawie trzy godzinne filmy. Ale teraz... myślę, że to bardzo dobrze, nawet jeśli był to czysto komercyjny zabieg. ,,Hobbitem" trzeba się nacieszyć. Przypuszczam, że gdy wyjdę z kina nie będę mogła uwierzyć, że to już się skończyło, że nie ma na co czekać przez cały rok...
Już teraz czuję nutkę podniecenia. Czy wy też nie możecie się doczekać na kolejną odsłonę przygód kochanego pana Bilba? Zwiastuny są bardzo obiecujące i nie za wiele zdradzają, jakby chciały dodatkowo zagrać spragnionym widzom na nerwach. Cóż... Trzeba się uzbroić w cierpliwość i czekać na decydujące starcie. Bitwę Pięciu Armii.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Za każdy, nawet najmniejszy, komentarz bardzo dziękuję. :)