,,Pułapki umysłu"- czas niestracony


Przychodzi czas, gdy zaczynamy szukać w telewizji czegoś wartościowego, co dostarczy nam nie tylko rozrywki, ale i wiedzy. Ja też rozpoczęłam poszukiwania programu, który pozwoliłby mi poszerzyć swoją znajomość świata, ludzi i mechanizmów nimi rządzących. Szukając czegoś takiego, ominęłam szerokim łukiem dokumenty przyrodnicze, które w zdecydowanej większości nudzą mnie na śmierć. W tego rodzaju programach zachwyca mnie tylko jedna rzecz... spokojny głos pani Czubówny!

Całkiem przypadkowo natrafiłam na ,,Pułapki umysłu". Program popularnonaukowy emitowany przez National Geographic Chanel, opowiadający o ludzkim umyśle i podświadomości. Poruszający wiele ciekawych spraw, na które dotąd nie potrafiliśmy znaleźć odpowiedzi, zdradzający tajemnice naszej pamięci, uwagi i wyjaśniający wiele zjawisk zachodzących w naszym mózgu. To, co na początku mnie uderzyło to prosty i przystępny sposób, w jaki są przedstawione wszelkie naukowe zawiłości. Nie trzeba mieć doktoratu z biologii, żeby zrozumieć, o czym mowa. Tak naprawdę to chyba nawet nie trzeba mieć skończonej podstawówki... Dzięki różnym animacjom i tłumaczeniom ekspertów z łatwością możemy pojąć istotę przedstawionego problemu. Każdemu tematowi towarzyszą różne ćwiczenia, które mają sprawdzić nasze umiejętności lub zmusić do samodzielnego zauważenia danego zjawiska. Oprócz nich zaprezentowane są także uliczne eksperymenty na przypadkowych mieszkańcach Stanów Zjednoczonych, którzy zwykle chwytają haczyk i popełniają przewidywane błędy.

Poza tym, program pomaga nam lepiej poznać siebie. Tłumaczy, w jaki sposób niektórzy ludzie np. specjaliści od reklam i marketingu, jak i iluzjoniści, z wprawą nabierają nasz mózg. I wbrew pozorom nie jest to takie trudne! ,,Pułapki umysłu" mówią, jakimi prawami rządzi się nasze ,,centrum dowodzenia" i co się dzieje, kiedy docierają do niego sprzeczne bądź niespodziewane informacje. Program prezentuje nasze uleganie perswazji, różnym sugestiom i złudzeniom. Pokazuje, że nie tylko nasz mózg jest czasem oszukiwany, ale także i my jesteśmy oszukiwani przez własny mózg! Nasze reakcje bywają często niezależną od nas symulacją. Program tłumaczy mechanizm zapamiętywania, tworzenia schematów, postaw i postrzegania świata. Złożoność tych wszystkich zjawisk jest zadziwiająca i naprawdę trudno ją pojąć.

krótka próbka:




,,Pułapki umysłu" nie są jednak wyzbyte wad. Wręcz przeciwnie. Mają ich całkiem sporo. Po pierwsze, są dosyć przewidywalne. Każdy inteligentny człowiek może się z góry domyśleć wyniku danego doświadczenia, a także odpowiedzi na zadawane pytanie. Po drugie, poruszane zagadnienia nie są omawiane zbyt szczegółowo, a bardziej ogólnikowo (choć to akurat może być również zaletą). Po trzecie i najważniejsze, program jest zrobiony w ,,stylu amerykańskim" (i na amerykańskim poziomie), co może niektórym odpowiadać, a mnie nieco irytuje. Może jednak dzięki temu ten program jest taki ,,lekki i przyjemny"?!

To nieprawda, że telewizja potrafi tylko człowieka ogłupiać. Chyba, że poszukujemy w niej głupkowatych sitcom'ów, amerykańskich, niskobudżetowych komedii, filmów ,,paradokumentalnych" (,,Szkoła", ,,Szpital", ,,Trudne Sprawy" itp.). Jeżeli masz ochotę na rozrywkę, z której wyniesiesz trochę przydatnych informacji, obejrzyj koniecznie ,,Pułapki umysłu"!

1 komentarz :

  1. Zdarzyło mi się raz obejrzeć taki jeden odcinek i aż się zdumiałam i ze złości przełączyłam po chwili na inny kanał. Jednak.. czasem warto obejrzeć coś takiego, niż kolejny ogłupiający odcinek beznadziejnego serialu.

    OdpowiedzUsuń

Za każdy, nawet najmniejszy, komentarz bardzo dziękuję. :)