Morderczy zapach. "Pachnidło" Patricka Suskinda

Czy zastanawiałeś się kiedyś, jak działa na Ciebie zapach? Jak często postrzegasz świat, ludzi, zdarzenia, miejsca przez jego prymat? Czy jesteś świadomy tego, jak poszczególne zapachy wpływają na Twoją wyobraźnię, zapisują się we wspomnieniach, sprawiają, że niektóre chwile uważasz za wyjątkowe i wspaniałe? "Pachnidło" to podróż przez świat zapachów. Na kartach książki znajdziemy mnóstwo nazw substancji wydzielających przepiękną woń: piżmo, olejki różane, olej goździkowy, styraks, wodę fiołkową... Ale to nie one pozwolą na stworzenie pachnidła o zniewalającym zapachu, któremu nie dorówna Chanel ani Dolce & Gabbana.

Znalezione obrazy dla zapytania pachnidło
Jan Baptysta Grenouille jest człowiekiem obdarzonym darem niezwykle czułego zmysłu powonienia. Jego umiejętności pozwalają na tworzenie niedoścignionych perfum, którym nie jest w stanie oprzeć się żaden człowiek na świecie. Grenouille nie znajduje jednak spełnienia w komponowaniu zapachów zadowalających zwykłych śmiertelników, nie pragnie bogactwa ani sławy. Jego jedynym pragnieniem jest stworzenie pachnidła nad pachnidłami, jakiego nigdy wcześniej nie wymyślił żaden człowiek. Grenouille oddaje się szaleńczym poszukiwaniom, nie cofnie się przed niczym, by osiągnąć swój cel.

Autorowi "Pachnidła" udało się stworzyć mroczny klimat, który sprawia, że podczas czytania czytelnikowi włos jeży się na głowie (zwłaszcza kiedy śledzi poczynania głównego bohatera późno w nocy). Atmosfera książki przypomina trochę tę znaną z baśni braci Grimm. Suskind kreuje swój świat jako miejsce zamieszkane przez okrutnych, bezwzględnych ludzi owładniętych chęcią osiągnięcia osobistego sukcesu, gromadzenia bogactwa, zdobywania sławy i rozgłosu. Ludzie w "Pachnidle" są małostkowi, pozbawieni wyższych uczuć i wartości moralnych. Każdy z bohaterów wcześniej czy później okazuje się wyrachowanym pozorantem, oszukującym innych, a czasem i siebie.
Ten świat to miejsce odrażające. Nawet Paryż, stolica mody i miejsce będące siedzibą możnych, zostało przedstawione jako miasto gnieżdżącej się biedoty, przepełnione odpadkami, wydzielające obrzydliwy odór.
 Ludzie bowiem mogą zamykać oczy na wielkość, na grozę, na piękno, i mogą zamykać uszy na melodie albo bałamutne słowa. Ale nie mogą uciec przed zapachem. Zapach bowiem jest bratem oddechu.
Znakomita jest także kreacja głównego bohatera, który jest wcielonym złem. Wydaje się być napędzany nienawiścią do otaczającej go rzeczywistości. Jego postępowaniu z jednej strony brakuje motywów, postaw, z drugiej- jest ono uwarunkowane doświadczeniem. Nigdy przecież nikt nie okazał mu czułości, miłości, zrozumienia czy nawet zwykłej, ludzkiej dobroci. Od drugiego człowieka otrzymał jedynie pogardę i odrzucenie. Mimo to Grenouille nie jest w stanie obudzić sympatii czy współczucia nawet w najbardziej wrażliwej osobie. To potwór. Bez uczuć. Bez emocji. Ale za to z ogromnym talentem.

"Pachnidło" to w gruncie rzeczy niezbyt skomplikowana historia, która intryguje. Atmosfera baśni, nieszablonowy główny bohater i wyjątkowy zapach. Oto przepis na sukces.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Za każdy, nawet najmniejszy, komentarz bardzo dziękuję. :)